Z punktu widzenie przyrządów celowniczych, broń myśliwska wydaje się najbardziej konserwatywną. Jest prawie regułą, iż na ekspresach /dwulufowych sztucerach z lufami gwintowanymi/ oraz broni gładkolufowej spotyka się tylko przyrządy mechaniczne, czyli muszkę i szczerbinkę. Oczywiście, mechaniczne przyrządy celownicze są często przydatne, ale znacznie mniej precyzyjne niż optyczne. Używając muszki i szczerbinki strzelec traci również znacznie więcej czasu na oddanie strzału.
Dla profesjonalistów luneta celownicza jest ważniejsza niż sztucer, gdyż większość precyzyjnych sztucerów (varmin-tów) już z natury daje lepsze skupienie serii strzałów, niż strzelec może je wykorzystać. Oszczędności na optyce w żadnym razie robić nie wolno, bo prawie zawsze są one pozorne. Zacznijmy od górnej półki celowników tarczowych Bushnella, czyli serii Elite 4200, bardzo odpornej mechanicznie. Najbardziej uniwersalny z tej serii jest bez wątpienia model 4-16x50, który cechując się przepuszczalnością światła rzędu 95 proc.
Lunety celownicze firmy Bushnell prezentują na tyle dobrą klasę jakości, że mogą być wykorzystane nie tylko do sportu strzeleckiego ale także do polowań w warunkach ograniczonej widoczności. Lunety celownicze firmy Bushnell prezentują na tyle dobrą klasę jakości, że mogą być wykorzystane nie tylko do sportu strzeleckiego ale także do polowań w warunkach ograniczonej widoczności. Dotyczy to głównie dwóch serii celowników: ELITE 4200 i ELITE 3200. Lunety wykonane są wyłącznie jako „monotube” (jednoczęściowe).